Blog > Komentarze do wpisu
Ratunek

Ochoczy Kombatant obudził się w kałuży wody.

To efekt cieplarniany pomyślał.

Wyszedł na zewnątrz. Chciał usiąść na swojej ulubionej zaspie śnieżnej. Niestety zostało z niej wodne rozlewisko. Stali nad nim Śnieżny Kret i Eskimos. Ich także woda wypłukała ze śnieżnego tunelu.

Trzeba coś zrobić powiedział Eskimos. Inaczej utoniemy.

Tak, to jest problem stwierdził Ochoczy Kombatant. Ale co możemy zrobić zapytał bezradnie.

Zróbmy galaretkę, powiedziała Gwiazdeczka wyżymając energicznie koszulę nocną. Powstrzymamy powódź.

Ochoczy Kombatant był porażony genialną prostotą pomysłu Gwiazdeczki. Natychmiast sięgnął do magicznej kieszeni. Wyjął 1000t. galaretki truskawkowej w proszku oraz ogromne mieszadło z silnika helikoptera. Do roboty zakomenderował.

Błyskawicznie Śnieżny Kret i Eskimos wymieszali proszek z wodą. Po chwili jak okiem sięgnąć cała woda zamieniła się w galaretkę truskawkową.

Przydałby się jakiś dodatek powiedziała Gwiazdeczka.

Może bita śmietana z mleka krów morskich wpadł na pomysł Eskimos. Ma intensywny smak glonów morskich.

Do tego garni z Ogórków Kiszonych dodał Śnieżny Kret.

Lub z sadła kaszalota, ucieszył się Eskimos.

Ogórki  Kiszone w bitej śmietanie z krów morskich nagle poczuły smak wyrafinowanego wielkiego świata. Może to nouvelle cuisine pomyślały po francusku.

Przepis na galaretkę à la Ratunek.

100l. wody z Oceanu Arktycznego lub z Morza Weddella (w żadnym razie nie z Bałtyku)

100l. wody z topniejącego lodowca (ostatecznie ze śniegu)

300 kg galaretki w proszku wg smaku (z glonów morskich, krewetek, rybnej, foczej, polarnego niedźwiedzia, itd.)

50 l. bitej śmietany z mleka krów morskich.

Ogórki Kiszone, sadło z kaszalota lub małe pingwiny – do przybrania galaretki.

  1. Zrobić galaretkę
  2. Ubić śmietanę

Do odwróconego małego igloo (rozm. 1M- eskimos z foką) nałożyć galaretkę, wierzch pokryć bitą śmietaną przyozdobioną wg uznania wianuszkiem Ogórków Kiszonych, sadłem z kaszalota lub małymi pingwinami. Jeść natychmiast używając  dowolnego naczynia eskimoskiego.

Smacznego.



sobota, 16 lipca 2011, ochoczykombatant

Polecane wpisy